Volkswagen Santana CX Typ 35b 1984 r.

Vw ewidentnie zagrał na nosie Citroënowi podobnie jak FSO z Warszawą 20x zagrała Peugeotowi. Co prawda polska zagrywka była większego kalibru ponieważ dotyczyła modelu, a nie wersji wyposażenia.
Znając Francuzów i ich zdolność do fochów, strajków i bojkotów  – nadęli się i zadziałali, bo oznaczenie CX zniknęło w 1985 r.  Oznaczenie to pojawiło się w 1984 dla podstawowej wersji Santany odpowiadającej wyposażeniem Passatowi C.
Przedliftowa Santana na czarnych blaszkach jako daily driver – 4 x tak.
Gaźnikowa, trwała, wygodna i zwracająca uwagę na ulicach.

Obrót głowy jak u sowy czyli Citroën CX Prestige / Limousine Ph1

Szedłem sobie chodnikiem zerkając smętnie na przejeżdżające plastiki i WTEM! zza zakrętu wyłaniać zaczął się kształt który gdzieś, kiedyś, dawno temu, jak przez mgłę… 
Pierwsza myśl – ceiks jedynka – i od razu negacja – NIE - niemożliwe, przecież one już wyginęły. We Francji to rozumiem ale tu, w 2013, w dodatku on długi jakiś ? NIE.
Lecz kształt majestatycznie sunął naprzód drwiąc z mego dysonansu poznawczego. Po sekundzie lub dwóch stężenie prestiżu osiągnęło niemierzalne wartości.
Od nadmiernego stężenia sfiksował zoom w aparacie i tak sobie samodzielnie przodek wykadrował. Następnie fotosprzęt się na sekundę zawiesił. Sekunda, niby nic ale przez nią zwiało ładne ujęcie boku CXa pokazujące jego długość.
Historia CX Prestige rozpoczęła się od zamówienia z kancelarii Prezydenta Francji pana Giscard d’Estaing.Francuski pałac prezydencki miał dość modelu DS i potrzebował nowych reprezentacyjnych limuzyn.
Opracowano więc większy niż w standardowym CXsie rozstaw osi i nieco podwyższony dach, szczególnie w tylnej części linia dachu przebiega zauważalnie wyżej. Wersja ta w krótkim czasie zyskała popularność jako auto służbowe prezydenta i wyższych rangą urzędników.
Pochodną Prestige była wersja CX Limousine z dieslem 2,5 zaprezentowana w 1979 r. Posiadała przedłużone nadwozie z Prestige i poziom wyposażenia z wersji Athena.
A tymczasem w Tajlandii powstał trzydrzwiowy CX Coupé – tak dla równowagi