13 Komentarze

  1. Dwadzieścia parę lat temu marzyłem żeby kiedyś mieć takiego Kadetta, jeszcze fajniejsze były w wersji amerykańskiej sprowadzane zza oceanu jako Pontiac LeMans. Na początku lat 90 tych to był szpan, teraz doczekał się już miana klasyka. Powoli znikają już ostatnie egzemplarze użytkowane codziennie. Troszkę się łezka w oku kręci ;)

  2. Oj tak, miałem takiego srebrnego Kadetta, a raczej mój ojciec takowego posiadał. Pamiętam jak go odziedziczyłem i montowaliśmy ze znajomym spojler na tylnej klapie ależ to był tuning… piękne czasy chociaż na dzień dzisiejszy nie powtórzyłbym tego zabiegu :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.