Fiat Tipo DGT 1988 – 92

Tipo było pierwszym samochodem Fiata które posiadało  ocynkowaną większość elementów karoserii a mocno zaokrąglona tylna klapa została wykonana z włókna szklanego.
W odróżnieniu od innych marek wersja z elektroniczną deską rozdzielczą była dostępna z  chwilą debiutu modelu w styczniu 1988 r. Początkowo były pomysły na użycie słowa „Digit” ale perspektywa protestów ze strony Citroena wymusiła usunięcie liter „i” z nazwy.
Wersje DGT charakteryzowały się bardzo dobrym poziomem wyposażenia:
- elektryczne podnośniki szyb
- szyby barwione na niebiesko
- centralny zamek
- wspomaganie kierownicy
- welurowa tapicerka „velvet”
- dolna część zderzaka lakierowana pod kolor nadwozia
- białe klosze przednich kierunkowskazów Fiat Tipo DGT 1988 - 92 Fiat Tipo DGT 1988 - 92 Fiat Tipo DGT 1988 - 92 Fiat Tipo DGT 1988 - 92 Fiat Tipo DGT 1988 - 92 Fiat Tipo DGT 1988 - 92 Cięgno ręcznego ssania czyli pod maską mamy gaźnikowego 1.4 lub 1.6 – dodatkowe punkty dla faktora unikalności. Fiat Tipo DGT 1988 - 92 Fiat Tipo DGT 1988 - 92

Opel Corsa A Sedan Swing

Deszczowy i wietrzny dzień czasem potrafi zaskoczyć, choćby taką poliftową Corsą z kuferkiem.  Swing będący wcześniej limitowaną serią z 1984 r., stał się w „polifcie” jednym z podstawowych poziomów wyposażenia. W tym samym roku którym zaprezentowano odświeżony model zakończono produkcję wersji 1.2 S z gaźnikowym silnikiem.
Wstępne badania na temat zasadności projektu Opla tej wielkości rozpoczęły się w roku 1969 a pierwsze pojazdy testowe miały zamaskowane nadwozie pochodzące z… Kadetta A. Część z nich wyposażono w przedni napęd a projekt był wspierany przez ówczesnego szefa Opla Elliotta Estesa. Niestety, nadrzędny głos managementu General Motors na niemiecki pomysł powiedział stanowcze No.
Projekt Mini – Opla wylądował na półce ale technicy o nim nie zapomnieli i po cichu korzystali z pomysłów odrzuconego projektu.
Pierwszy kryzys naftowy spowodował zmianę polityki i to co kilka lat temu zostało zablokowane nagle stało się wielce pożądane. Zasiadający na najwyższych piętrach biurowców amerykańscy decydenci przyznali projektowi olbrzymi budżet 300 mln $ z którego wybudowano później fabrykę w Saragossie.
Projekt nazwany roboczo S-Car wystartował w roku 1977 a w maju 1980 rozpoczęto budowę fabryki której teren znajdował się pośrodku niczego. Dwa lata później pierwsze Corsy z serii przedprodukcyjnej w ilości 1520 sztuk zjechały z taśmy.
Od roku 1987 wersja Sedan oficjalnie przestała być dostępna u niemieckich dealerów. Opel Corsa A Sedan Swing Opel Corsa A Sedan Swing Opel Corsa A Sedan Swing Opel Corsa A Sedan Swing Opel Corsa A Sedan Swing

Mercedes Benz T2 608 D 1976 – 77

Od debiutu w roku 1967 określany jako Dusseldorfer, miano T2 pojawiło się dopiero po wprowadzeniu mniejszego modelu T1. Konstrukcja ta ze zmienionymi reflektorami i atrapą pojawiła się również w latach 1971 – 74 r. jako Hanomag – Henschel.
Dusseldorfer dzieki prostocie i trwałości konstrukcji oraz różnorodności odmian i silników szybko zyskał na popularności – oprócz prywatnych użytkowników jeździli nim niemieccy pocztowcy, strażacy, załogi pogotowia i policji. 
W naszym kraju T2 był w tamtych latach dość popularny, oczywiście jak na dostawczaka z zagranicy. Widywane były głownie dwie odmiany – mikrobus w barwach Orbisu albo innego biura turystycznego oraz skrzyniowa używana głównie przez „badylarzy”. Mercedes Benz T2 O 309
Taka badylarska wersja na czarnych tablicach, nieco przyprószona trafiła przed obiektyw. Wygląda na to że jest z dość wczesnego rocznika  – metalowe zderzaki, starego typu znaczki „608D” i pas przedni bez plastikowych wstawek. Dusseldorfery z najstarszej serii miały jeszcze odsuwane szyby w drzwiach –  podobnie jak w Żuku, które wraz z liftingiem wnętrza z 1976 -77 zamieniono na opuszczaną szybę z fletnerkami. Deska jest poliftowa czyli o ile ktoś nie zmienił zderzaka na starszy może być to prawie czterdziestoletnia przejściówka. Mercedes Benz T2 608 D 1976 - 77 Mercedes Benz T2 608 D 1976 - 77 Mercedes Benz T2 608 D 1976 - 77 Mercedes Benz T2 608 D 1976 - 77 Mercedes Benz T2 608 D 1976 - 77 Mercedes Benz T2 608 D 1976 - 77

Poczekalnia młodszych klasyków – Peugeot 106 XS 1995

Peugeot 104 okazał się modelem nadzwyczaj długowiecznym co nieczęsto zdarza się w przypadku samochodów typowo miejskich. Zaprezentowany w roku 1972 pozostał w produkcji przez szesnaście lat zachowując swoją stylistykę i popularność, głównie na rodzimym rynku. W związku z tym „zasiedzeniem” opracowywanie następcy przesunęło się mocno w czasie, spory udział w tym opóźnieniu miał rozwój i sukces  Peugeota 205.
Prace projektowe nad nowym modelem rozpoczęto pod koniec 1987 r. – z założenia miał on być technicznie spokrewniony z Citroenem AX. Peugeot 105 1988 Początkowo wszystko wskazywało na to że otrzyma on nazwę Peugeot 105 ale chyba zbliżająca się nowa dekada wpłynęła na decyzję o wprowadzeniu po raz pierwszy „szóstki” w numeracjach generacji modeli.
We wrzesniu 1991 rozpoczęto produkcję, przez pierwszy rok oferowano wyłącznie wersje z trzydrzwiowym nadwoziem.
XS to stoszóstka w dość rzadkiej serii specjalnej dostępnej poza Francją w Belgii, Holandii i Niemczech. Wersja ta ukazywała się dwukrotnie – w latach 1993 oraz 1995 i można je odróżnić po innych wzorach tapicerki oraz braku elektrycznych szyb dla rocznika 1993.  Dostępne było głównie trzydrzwiowe nadwozie – wersja pięciodrzwiowa pojawiła się w niewielkiej ilości na rynku niemieckim. Seria XS posiada takie cechy jak:
- dwie wersje silnikowe 1.4 TU3 i 1.6 TU5
- zderzaki w kolorze karoserii
- światła przeciwmgielne przednie
- szerokie listwy boczne
- lotka na tylnej klapie
- czerwony lub srebrzysty pasek na bokach wraz z literami XS
- centralny zamek
- elektryczne podnośniki szyb
- barwione szyby
- immobiliser uruchamiany kodem
- sportowe fotele i kierownica
- obrotomierz
- opcjonalnie szyberdach
- opcjonalnie klimatyzacja
- opcjonalnie automatyczna skrzynia (tylko eksport na rynek niemiecki) Peugeot 106 XS 1995 Peugeot 106 XS 1995 Peugeot 106 XS 1995 Peugeot 106 XS 1995 Peugeot 106 XS 1995

Nissan Vanette Cargo C220 1991 – 94

Ta wersja dostawczego Datsuna – Nissana z dwoma przesuwnymi drzwiami była produkowana tylko w Europie. Produkcja rozpoczęła się od roku 1986 w hiszpańskich zakładach Nissan Motor Iberica. Samochód zasadniczo zachował bryłę nadwozia pierwszej wersji z 1978 r. ale z inną częścią przednią i deską rozdzielczą pochodzącą z produkowanej w Japonii wersji C22 Van. W 1991 konstrukcja doczekała się jedynego faceliftu – pojawiła się plastikowa atrapa, prostokątne reflektory w miejsce okrągłych i znaczek Nissana według zmienionego wzoru. Nissan Vanette Cargo C220 1991 - 94 Nissan Vanette Cargo C220 1991 - 94 Nissan Vanette Cargo C220 1991 - 94

Jelcz 043 1986

To nie pomyłka – w roku 1986, kiedy od ponad dziesięciu lat produkowano berlietowskie PR100 zastąpione w międzyczasie przez PR110 – stary poczciwy Ogórek nadal był wytwarzany.
Czechosłowacka konstrukcja wkraczała w dwudziesty siódmy rok produkcji, będąc prawie w niezmienionej formie.
Szóstego grudnia 1958 została podpisana umowa z Czechosłowacją na produkcję autobusu Skoda 706 RTO którego nadwozie zaprojektowała Karosa. Od tego momentu wszystko działo się na tyle szybko, że  pod koniec 1959 gotowe były zmontowane z czeskich części pierwsze autobusy. Przez kolejne lata eliminowano importowane elementy zastępując je krajowa produkcją – nie dotyczyło to silnika z wałem podpartym na łożyskach tocznych, który był sprowadzany od Skody. Powstało kilka wersji Jelcza serii 0XX – miejska, miejska przegubowa, podmiejska, międzymiastowa i turystyczna.
043 jest wersją międzymiastową – tego typu „ogórki” były najczęściej spotykane na trasach obsługiwanych przez PKS, często z doczepioną przyczepą typu P-01. Jelcz 043 1986 Jelcz 043 1986 Jelcz 043 1986 Jelcz 043 1986 Jelcz 043 1986 Jelcz 043 1986 Jelcz 043 1986 Jelcz 043 1986 Jelcz 043 1986 Jelcz 043 1986