Ford Fiesta Mk 1 1300 S 1977 – 81

Widok zupełnie jak sprzed trzydziestu lat – Fiesta jedynka z krótkimi zderzakami i czarne tablice.
Wersja S występowała z dwoma silnikami – 1100 i 1300 Kent. Były to odmiany dobrze wyposażone, standardowo posiadały:
- opcjonalnie szyberdach
- tylną wycieraczkę
- opcjonalnie reflektory H4 zamiast zwykłych żarówek
- dodatkową środkową konsolę
- obrotomierz
- sportowe fotele
- utwardzone zawieszenie
- ozdobne pasy wzdłuż nadwozia oraz wokół bocznych szyb
- lusterka o opływowym kształcie (opcja)
- zamykany na kluczyk korek wlewu paliwa
- napisy „S” lub ”1300 S” na tylnych błotnikach (tylko 1300) oraz tylnej klapie (1100 i 1300)
- opcjonalnie alufelgi

Poczekalnia młodszych klasyków – Ford Escort RS Cosworth 1992 – 96

To auto najpierw słychać – dźwięk który rozbudza wyobraźnię przygotowuje nas na spotkanie z pojazdem zupełnie niecodziennym. Zastygamy w oczekiwaniu na jego pojawienie się i nagle, spomiędzy zaparkowanych pojazdów wyłania się… Następne chwile spędzamy na zmaganiu się z dysonansem poznawczym ale tu o to chodzi.
Te samochody pojawiły się jako wymóg przepisów homologacyjnych rajdowej grupy A z wczesnych lat dziewięćdziesiątych. Żeby Ford mógł wykręcać czasy na rajdowych oesach najpierw musiał wyprodukować minimum 2500 sztuk modelu w wersji cywilnej.
Sięgnięto po sprawdzone rozwiązania – Sierra Cosworth użyczyła silnik wraz z płytą podłogową. Do silnika dołożono turbinę co pozwoliło osiągać moce rzędu 227 KM i zestrojono go ze skrzynią z Transita.
Przez cztery lata produkcji powstało niewiele ponad siedem tysięcy RSów. Ford Escort RS Cosworth 1992 – 96 Ford Escort RS Cosworth 1992 – 96 Ford Escort RS Cosworth 1992 – 96 Ford Escort RS Cosworth 1992 – 96 Ford Escort RS Cosworth 1992 – 96 Ford Escort RS Cosworth 1992 – 96 Ford Escort RS Cosworth 1992 – 96

Peugeot 205 CTi 1988 – 90

Dwieściepiątkowy kabriolet wdzięczył się w lipcowym słońcu – zawsze miło jest popatrzeć na stuprocentowo fabryczną wersję. W dodatku bardzo dobrze wyposażoną o czym świadczą spryskiwacze reflektorów – nieczęsto spotykany dodatek.  Auto w wersji przejściowej po pierwszym lifcie - nowa jest już deska rozdzielcza ale starego typu przednie kierunkowskazy i tylne lampy. Peugeot 205 CTi 1988 – 90 Peugeot 205 CTi 1988 – 90 Peugeot 205 CTi 1988 – 90 Peugeot 205 CTi 1988 – 90 Peugeot 205 CTi 1988 – 90
Słaby punkt dwieściepiątek – tylna belka – w tym egzemplarzu raczej bez zastrzeżeń. Peugeot 205 CTi 1988 – 90

Na wysoki połysk – Mercedes Benz W111 220 S 1959 – 65

Taki oto widoczek nadarzył się w upalne lipcowe popołudnie. Powolutku, tempem niemalże defiladowym przemieszczała się limuzyna sprzed pięćdziesięciu lat. Ówczesna Klasa S w amerykańskim wydaniu nie jest częstym widokiem na naszych drogach. Zrobione na lustro chromy plus lakier z mercedesowej palety 516 Mittelrot ładnie ze sobą współgrają. Podobny, tylko w europejskiej wersji zagrał w „Zmiennikach” jako prezent od obywatela Monte Christo. Mercedes W111 220 S 1 Mercedes W111 220 S 2 Mercedes W111 220 S 3 Mercedes W111 220 S 4 Mercedes W111 220 S 5 Mercedes W111 220 S 6 Mercedes W111 220 S 7 Mercedes W111 220 S 8 Mercedes W111 220 S 9 Mercedes W111 220 S 10 Mercedes W111 220 S 11


Renault 4 1988 – 92

Co można spotkać jadąc po drodze nr 17 – na przykład Renault 4 z ostatnich lat produkcji. Sądząc po tablicach auto przyjechało z regionu, gdzie wytwarza się najlepsze koniaki.  
Samochód raczej z młodszych roczników „quatrelki”. Lampy cofania wbudowane w tylną klapę weszły do  wyposażenia na rodzimy rynek francuski dopiero w ostatnich latach wytwarzania modelu. Co ciekawe, wersje eksportowe do Skandynawii standardowo miały je od 1976 r. Jak widać lepsze wyposażanie wersji eksportowych z lat 70/80 nie było tylko polską specjalnością. Renault 4 Renault 4  1 Renault 4  2 Sądząc po kartce – auto do wzięcia Renault 4  3 Renault 4  4 Renault 4  5 Renault 4  6 Renault 4  7

Opel Kadett B2 Typ 32 Rallye Coupe 1969

Kolejny Opel z woodstockowego rocznika – tym razem zupełnie odmienny, oba modele łączy niewiele rzeczy.

Smakowity zestaw – czarne tablice plus limitowana wersja auta mająca ponad czterdzieści lat. Konstrukcja która w drugiej połowie lat sześćdziesiątych sporo namieszała w samochodowym sporcie. dsc02627b dsc02629b Krótka prezentacja w słoneczne popołudnie… dsc02635b …i za chwile hyc na lawetę. dsc02653b Zdecydowanie zasługuje na zaszczyt bycia wożonym.