Dacia 1307 Pick-up Double Cab 4×4

Przejeżdżam sobie w świąteczny dzień uliczką i kątem oka zauważam coś z białą laminatową nadbudówką. Coś na tyle mocno dziwnego i nie pasującego do niczego że dałem po hamulcach i na wsteku podjechałem zobaczyć.
Na chodniku jak gdyby nigdy nic stała sobie uterenowiona Dacia w kompletacji dla rumuńskiego wojska. Ot – widok jakich pełno wszędzie, tyle że w Rumunii.
A tu bach, ktoś sprowadził sobie jedną do PL i wystawił na widok publiczny.

Auto mimo swojej w miarę nowości jest ociekające rodzynowatością i świadczące o koneserstwie level master u właściciela. Dacia 1307 Pick-up Double Cab 4x4 Matowy zielony lakier, ściekająca po progach konserwacja oraz lusterka jak w Starze. Dacia 1307 Pick-up Double Cab 4x4 Dacia 1307 Pick-up Double Cab 4x4 Dacia 1307 Pick-up Double Cab 4x4 Dacia 1307 Pick-up Double Cab 4x4 Dacia 1307 Pick-up Double Cab 4x4 Dacia 1307 Pick-up Double Cab 4x4

Citroënowy mikrokosmos czyli GS BX CX SM C3 w jednym stały domu

Dzisiaj duże stężenie dorodnych i dojrzałych Cytryn:
Nieco przykurzona CX Ph 2 w kolorze Rouge Florentin EJU, wg. prospektów to malowanie było używane w latach 1986-88. Smaku dodają czarne tablice z ciekawą czcionką.
GS 1975/76 z naklejkami Monte Carlo Historique 1975 oraz 43 Rajd Żubrów i tu smaku dodają żółte żarówki,  lampy przeciwmgielne oraz dalekosiężne Cibie. Może jest to wersja GS-X?
SerieMaserati albo SaMajeste z 1972 r., w wersji eksportowej dla USA – hedonizm w maksymalnym stężeniu.
Żółta C3 z 1925 r.
BX Selection – licząca 2000 sztuk seria limitowana z 1988, wystepująca tylko w białym kolorze Blanc Meije GWB.
Fabrycznie wersja ta miała:
- silnik gaźnikowy 1.4,
- wąskie czarne listwy po bokach,
- tylną wycieraczkę,
- jasno szare nielakierowane zderzaki,
- kalkomanie „Selection” na drzwiach, masce z przodu oraz paski dekoracyjne na bokach,
- białe kołpaki typu „pełnego” bez otworów na śruby – na zdjęciu są nieoryginalne,
- numer kolejny serii na desce rozdzielczej,
- wskaźniki bez obrotomierza, z zegarem w jego miejscu.

FSO Syrena 100 1958/59 r.

Niedawno było o tym jak dostała drugie życie Warszawa M20 – dziś będzie o tym jak odbudowała się Syrena w najstarszym wcieleniu.
Auto posiada syrenowe smaczki takie jak:
- silnik S15 bez pompy paliwa + niesynchronizowana skrzynia z krótką białą gałką zmiany biegów,
- ramieniowe amortyzatory,
- długie podwijane drzwi i nadwozie bez progów,
- długa klapa bagażnika,
- zderzaki z kłami,
- napisy Syrena na przednich błotnikach oraz napis Syrena na desce wewnątrz, bez oznaczenia modelu,
- 16 calowe koła,
- symetryczne reflektory z Warszawy M20
- lampy tylne też od Warszawy M20,
- warszawowskie fletnerki,
- chłodnica mocowana do fartuchów,
- biała dwuramienna kierownica,
- metalowa ramka szybkościomierza,
- szkiełka wskaźników z nadrukowanymi napisami WODA, PRĄD

Okołowigilijne akcenty czyli Ape, pick-up i jemioła

W niedawną wigilię miały miejsce dwa ciekawe zjawiska:
Pierwsze - zaparkowany na dachu zestaw mikołajowy –  Ape 400 z saniami. Mikołaj oprócz rozdawania prezentów też uwielbia rdzę i klasyki.
Drugie – 125p Pick-up z 1983 r., w wersji wydłużonej, wypełniony jemiołą.

Z szuflady – Mazda 929 HB Coupé 1984

Dziś ponownie zajrzałem do letnich zdjęć, tym razem coś z albumu ’kupety i kabriolety’. 
Szedłem sobie jedną z wielu identycznych osiedlowych uliczek i WTEM!
Ktoś sobie przyjechał jedną z bardzo niewielu Mazd 929 zachowanych w fabrycznym stanie. Zwycięsko przeszła czasy tjuninku i powszechnego druciarstwa dumnie prezentując się w upalny lipcowy dzień.
Subiektywnie najładniejsza Mazda z całych lat 80.

Wigilijny poranek – FSO Warszawa M20 1954

Wczesna Garbuska przy końcowym etapie odbudowy, została tylko biżuteria do uzupełnienia – listewki, dekle i oryginalna, trzyramienna kierownica. 
Ciekawe detale dla wczesnych roczników:
- tabliczka Licencja ZSRR na pokrywie schowka,
- napisy ‚Warszawa’ po bokach pokrywy silnika i rakieta na masce
- zegary z krojem cyfr najstarszego typu
- tylne lampy ‚sześcianiki i kółko w środku’, dedykowane do klasycznej M20
- białe podłużne światła pozycyjne z przodu
- nie ma popielniczki na podszybiu tylko przełącznik
- gaźnik G35
listwy niklowane boczne (nie zamontowane)
- do kompletu powinny być symetryczne szkła reflektorów 
- napis Warszawa na błotnikach to raczej cecha późniejszej wersji Model-57.
Powróciła do żywych ze stanu rdza, dziury, wrost, mech i grzybki.